ON A BUDGET

14:06 marcela cierkosz 0 Comments



Od jakiegoś czasu szukam klasycznych, czarnych, płaskich klapków. Takich jak od Mansur Gavriel, bez udziwnień, odpowiednich na każdą okazję, pasujących do każdego outfitu, wygodnych, w których mogłabym przebiec pół miasta po czym wsiąść na rower i odjechać. Założyłabym je z mom jeans, rurkami, dzwonami, miniówką, szortami, spódnicą midi i maxi! Dosłownie ze wszystkim! Niestety przeszkodą na drodze naszej miłości jest (jak zwykle) cena. Znalazłam więc alternatywe w sklepie Vagabond i byłam je dzisiaj przymierzyć. Są megawygodne! 

Shoes: 1. Mansur Gavriel, 2. Vagabond



0 komentarze:

LOOK OF THE DAY

15:07 marcela cierkosz 2 Comments


Look z dzisiaj i zdjęcie "przed" mejkapem!

(Wearing: ZARA pants, H&M shirt, ZARA scarf)



2 komentarze:

LOOK OF THE DAY

13:31 marcela cierkosz 4 Comments

Przyznam nieskromnie, że rzadko kiedy powtarzam stylizacje. Nawet jeśli tak się staje zmieniam chociaż buty czy dokładam apaszkę. Ten outfit jest jednak inny. Gdybym miała przedstawić swoją strefę komfortu składając ją z różnych elementów garderoby jak kolaż, wyglądałaby ona właśnie tak. Po pierwsze t-shirt, wykonany z bawełny, niesamowicie wygodny, niekrępujący ruchów, a do tego seksowny i wymuszający na mnie brak stanika. Po drugie spodnie- klasa sama w sobie, luźne, ale eleganckie, w kant, ale nie wymuszone, niby galowe, ale świetnie wyglądają z adidasami. No i na koniec moje skórzane buciki. Nazywam je "milordy". Kupione za grosze w Zarze w ostatnie dnie wyprzedaży, kiedy już nic tańszego w tym sklepie nie było. Wszystko przełamuje apaszką, czasem bardziej elegancką, ostatnio jednak bandamą. Założyłam ten zestaw na siebie 4 razy w ciągu ostatnich 2 tygodni. To chyba coś znaczy.







Wearing: H&M t-shirt, ZARA pants, ZARA shoes, MONKI coat


4 komentarze:

PLACES- STOCKHOLM

01:52 marcela cierkosz 6 Comments


Weekend majowy spędziłam w Sztokholmie, mieście pięknym lecz ogromnym. Co podróż odkrywam, że im większe miasto tym bardziej mnie przytłacza, na podróż idealnie, ale chyba nie wyobrażam sobie w takim mieszkać. Kocham tę moją Kopenhagę za możliwość przemieszczania się rowerem, piękne kamieniczki maksymalnie czteropiętrowe i małe swojskie kawiarenki. Nie powiem, że nie lubię odwiedzać dużych miast, bo w pewnym sensie jakoś mnie to podnieca. Ale nie mogłabyme tak na co dzień. Zdecydowanie nie! 















6 komentarze:

LOOK OF THE DAY

01:09 marcela cierkosz 1 Comments








(wearing: vintage Kimono, WEEKDAY set)


1 komentarze: