LOOK OF THE DAY

01:35 marcela cierkosz 1 Comments


Ostatnio jedna z moich instagramowych fotek zasłynęła na funpage Chujowej Pani domu. (link)  Uwielbiam ten profil, więc był to dla mnie swego rodzaju zaszczyt. Dzisiaj też trochę wpadam w takie klimaty. Niby dama, ale sweterek wygnieciony... "Jak psu z gardła wyjęty". 
I tak myślę sobie jeszcze o tym żelazku. Kupiłam je w zeszłym sezonie i wyprzedziłam trendy, chodzi oczywiście o kolor- róż, lansowany przez światowej sławy projektantów. 

P.S. Zdjęcie numer 2 jest prześmiewcze jakby ktoś odebrał to zbyt serio. 












(Wearing: H&M knitwear, MONKI pants, ADIDAS shoes, GINA TRICOT socks)

1 komentarz:

  1. Haha rzeczywiście do Chujowej Pani Domu idealnie! :) ta bluza jest świetna!

    OdpowiedzUsuń